Jedzenia wigilijnego, jak to zwykle bywa przynieśliśmy w nad stanie…były świąteczne życzenia i świąteczna rybka…był też świąteczny prezent…
….jako, ze na każdej, kolejnej imprezie z roku na rok, kołowiczów jest coraz więcej, wpadliśmy na pomysł aby wspomóc Frania i zakupić kilka nowych, pokojowych, składanych krzesełek….tak, też się stało….z prezentem trafiliśmy w dziesiątkę:)
Wigilijka, wigilijką, jednak tradycyjne (jak co roku) zdjęcie trzech sekretarek, przy 3 komputerach musi być! Zamówienia zrobione na cały rok, grupy japońskich turystów poumawiane…
Byle więc do następnego roku, przy świątecznym, wigilijnym stole!
Anna Kuś, Monia Feruga, Artur Feruga























