Półwiecze udane! Choć o tym powinien wypowiedzieć się Jubilat we własnej osobie. Ponownie Arbuzioki i reszta ekipy nie zawiodły, doliczono się trzech dziesiątek gości, stołków brakło jak zwykle, a niech żałują Ci których nie było.
Tort, polne kwiaty, prezenty – może nie najbardziej okazałe, ale jak zawsze z pomysłem i z głębi serca. W zamian SzeF zgotował wspaniałe przyjęcie – gdzie kulminacją były owoce w śmietanie…pycha! Udostepnił zwiedzającym nowo otwartą galerię oraz ogrody, gdzie pełni zapału mieliśmy przenieść stół i krzesła, by rozpocząć biesiadowanie. Niestety pomysł jednak zganiony musi poczekać do przyszłego roku!
Anna Kuś & Monika Mazgaj


























































