Nasi nowi koledzy po dłuuugim kursie i baaaaaardzo dłuuuugim oczekiwaniu na egzamin zostali w końcu Przewodnikami Beskidzkimi.
Na blachowanie nie chcieli już długo czekać i postanowili 13 lutego tego roku swoje blachy odebrać.
Wszystko odbyło się w szałasie przy schronisku na Rysiance, do którego różnymi ścieżkami dotarli sami zainteresowani , jak i zaproszeni goście i wszyscy inni , którzy postanowili w tej uroczystości wziąść czynny udział.
Tradycyjnie wieczorem przy ognisku nowi przewodnicy złożyli przewodnickie ślubowanie i otrzymali z rąk Szefranka wymarzone blachy Przewodnika Beskidzkiego i blachy kołowe.
Były gratulacje , podziękowania i wspominanie tych lat i zim spędzonych na kursie.
Była też degustacja wyrobów regionalnych przygotowanych często specjalnie na tę imprezę.
Nowym przewodnikom i członkom naszego koła gratulujemy osiągnięcia celu i życzymy im samych sukcesów w pracy przewodnickiej , pracy na rzecz koła i w życiu osobistym .
Chciałbym też podziekować wszystkim kolegom , którzy dość licznie przybyli na Rysiankę , by uczestniczyć w tej małej uroczystości, jak równierz gospodarzom schroniska na Rysiance za serdeczność i ciepłe przyjęcie naszej grupy.
Trzeba jeszcze wspomnieć , że w blachowaniu wzięli udział kursanci , których wycieczka szkoleniowa po Beskidzie Żywieckim była połączona z imprezą ich starszych kolegów.
Mieli okazję zobaczyć co ich czeka w przyszłości.
Następnego dnia , o pięknym poranku rozeszliśmy się po szlakach w różnych kierunkach, w zależności od tego jakie kto miał plany.
Do zobaczenia na szlaku…
Marek Żur
Marek Żur


























