Tradycyjnie w Szczepana, ci co lubią kolędować z AKPG, spotkali się w schronisku na Magurce Wilkowickiej.
Zaczęło się „w samo południe” Wśród nocnej ciszy”
Można też był popróbować specjałów z różnych kuchni i różnych wytwórni którymi nasi kołowi przyjaciele zarządzają.
Usłyszeliśmy od poznanego pana kolędy w języku ukraińskim i niemieckim, więc było też światowo.
Po południu towarzystwo ruszyło różnymi scieżkami kolędować dalej.
Następne kolędowanie już ( dopiero) za rok.
Marek Żur













