W tym roku dzieciaki czekały na Mikołaja w zaprzyjaźnionym pensjonacie Sasanka w Szczyrku. Nasza koleżanka Asia ugościła nas po królewsku. Atmosfera była wspaniała, goście dopisali, dzieciaków była cała gromadka… Żal było się rozstawac. Za oknem sypał śnieg, w kominku buzował ogień, było co jeśc i co pic, z kim pośmiac się i pogadac…Może w przyszłym roku dwudniowe Mikołajki ? :)))
Anna Chmura






















