PRZEPIS NA RASOWEGO PRZEWODNIKA
Ciasto:
· 1 kg wiadomości
· 3 szklanki odwagi
· 2 kg znajomości panoramek
· 3 łyżki zaangażowania
· 2 szklanki wiedzy
· po 1 szklance: historii, geografii, biologii,
archeologii, etnografii, topografii, medycyny
· 5 szklanek wiedzy ogólnej O WSZYSTKIM
· 1 kieliszek % do spulchnienia ciasta
Masa:
· 5 łyżek szczęścia
· 25 dkg sprytu
· 2 kg stresu
· 3 szklanki wody
· 20 dkg strachu
· 3 czubate łyżeczki gadulstwa
· 20 dkg kucia
· 15 dkg wytrzymałości
· 4 szklanki marzeń o legitymacji przewodnika
· uśmiech do wypełnienia formy
Ciasto należy wyrabiać powoli. Nie mikserem, nie robotem, ale własnymi rękami.
Całość rozłożona w czasie być powinna, nic w jeden dzień. Wszystkie składniki
winny być świeże i nie mogą zawierać konserwantów. Gdy się połączą w końcu
w garze zwanym „przyszły przewodnik” trzeba odstawić do sali zwanej
„egzaminacyjną”, aby należycie wyrosło. Następnie przełożyć należy do autokaru,
mikrofonem nakryć i niech przy 80 km/h piecze się zdrowo, że hej!!!!
Tak upieczonego przewodnika można już potem tylko na szlaku szukać …
Anna Kuś





































